Nerwica, asperger, HSP, czy co?
Witam serdecznie na moim blogu. Podobno tworzenie sztuki ma charakter terapeutyczny, a pisanie na pewno w jakimś stopniu do sztuki się zalicza. Od poprzedniego wpisu minęło sporo czasu (znów). Kiedy nie było mnie tutaj, to byłam na uczelni, w kinie, w domu, u nowej terapeutki, a za tydzień prawdopodobnie wybiorę się do psychiatry. Napisałam też aż dwa kolokwia! Może ta eksklamacja wydaje się przesadzona, ale jednak jestem dumna i zadowolona z tego, że normalnie funkcjonuję. Nowa terapeutka poleciła mi się zapoznać z charakterystyką zespołu Aspergera - czy się z tym opisem utożsamiam, czy też nie. Stwierdziłam, że bardziej nie niż tak, chociaż faktycznie niektóre cechy się pokrywają. Wobec tego prawdopodobnie jestem po prostu osobą bardzo wrażliwą, chociaż szczerze powiedziawszy na jakieś subtelności zmysłowe na co dzień mam wylane (a często podaje się to jako część kryterium). Mam przez to na myśli, że gdzieś mam lekkie zapachy, tłumy itp. Jestem nerwowa i chyba tak s...